Jaką cenę zapłacisz za swoje marzenia? O “Obrazie pożądania”

Jaką cenę zapłacisz za swoje marzenia? O “Obrazie pożądania”

Amerykańskie thrillery przyzwyczaiły nas do wartkiej akcji i niezwykłych zwrotów akcji. Wiele osób zgadza się z tym, że są porywające, trudno jednak zaprzeczyć temu, że charakteryzuje je również spore podobieństwo do siebie. Nie oznacza to jednak, że decydując się na thriller musimy oczekiwać filmu o charakterystycznym, przewidywalnym schemacie. „Obraz pożądania” jest filmem zachwycającym, trzymającym w napięciu i zaskakującym, ponieważ jednak za jego reżyserię odpowiada Włoch – Giovanni Capotondi – coś dla siebie znajdą tu również te osoby, które kochają kino europejskie. Dystrybucja kinowa filmu była mocno ograniczona przez pandemię. Ten jednak, kto nie oglądał „Obrazu pożądania” gdy film był emitowany w kinie, teraz może nadrobić zaległości. Co przy tym ważne, może zrobić to całkowicie legalnie, bez konieczności wychodzenia z domu.

“Obraz pożądania”, czyli w świecie sztuki i… kradzieży

Główny bohater filmu James (w tej roli znakomity Claes Bang) jest krytykiem sztuki. Od pierwszych scen widzimy, że ma talent i może wpływać na sposób, w jaki odbiorcy postrzegają wielkie dzieła, wypada jednak zadać sobie pytanie o to, czy James jest rzeczywiście osobą, która chce robić z tego talentu użytek. Dąży przede wszystkim do tego, aby się wzbogacić. Marzy o sławie, nie chce jednak pracować systematycznie. Jeśli sława ma do niego przyjść, niech stanie się to natychmiast.

Czy takie podejście bohatera „Obrazu pożądania” może dać mu szansę na szczęśliwe życie? W pewnym momencie można odnieść wrażenie, że nie jest to wcale niemożliwe. Na jego drodze staje najpierw tajemnicza i niezwykle piękna Berenice (Elisabeth Debicki), a następnie także Jospeh (odgrywany przez samego Micka Jaggera) – ekscentryczny milioner, który nie tylko interesuje się sztuką, ale i ma pieniądze, aby finansować swoją pasję. Joseph proponuje Jamesowi coś, co może zapewnić mu natychmiastową sławę – wywiad z milczącym już od kilkunastu lat światowej sławy artystą (Donald Sutherland). Na taki wywiad czeka cały świat, a osoba, która go przeprowadzi stanie się natychmiast sławna otwierając sobie dziesiątki do tej pory zamkniętych drzwi. Nietrudno się jednak domyślić, że tego rodzaju propozycja nie jest aż tak bezinteresowna, jak można byłoby początkowo zakładać…

Magia niedomówień

Wciągająca fabuła stanowiąca zaproszenie do nieznanego większości z nas świata kolekcjonerów dzieł sztuki sama w sobie zachęca do poznania bliżej tego, co ma nam do zaoferowania „Obraz pożądania”. Nie tylko ona sprawia jednak, że film zapada w pamięć. Osoby śledzące losy Jamesa docenią z pewnością także rękę reżysera. Ten nie tylko świetnie prowadzi aktorów, ale również urzeka nas stylistyką, grą świateł i kolorów i tajemnicą. Nie mówi nam wielu rzeczy, oczekuje od nas, że zrozumiemy dyskretne aluzje, a tym samym zaprasza nas do gry. Widz, w pewnym momencie, może więc poczuć się jeszcze jedną stroną tego niezwykłego thrillera.